„Zniknięte ławki”. Mieszkaniec od roku bezskutecznie szuka odpowiedzi
fot. przesłane przez mieszkańca

„Zniknięte ławki”. Mieszkaniec od roku bezskutecznie szuka odpowiedzi

Co stało się z ławkami, które jeszcze niedawno stały przy ciągu pawilonów handlowo-usługowych w Zabrzu? To pytanie od ponad roku zadaje jeden z mieszkańców, który – jak twierdzi – do dziś nie otrzymał jednoznacznej odpowiedzi. Sprawą zainteresowała się redakcja wZabrzu.info, kierując do Urzędu Miejskiego pytania prasowe.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Zabrze znów się zadłuży. Miasto wyemituje obligacje na blisko 55 mln zł

Według relacji mieszkańca, ławki zostały zdemontowane, a po ich obecności pozostały jedynie ślady po wyciętych elementach mocujących w kostce brukowej. Od lipca 2025 roku próbuje on ustalić, co się z nimi stało oraz czy wrócą na swoje miejsce.

Reklama

Jak podkreśla, brak ławek ma negatywne konsekwencje dla mieszkańców, zwłaszcza seniorów i osób, które chciałyby odpocząć podczas spaceru lub zakupów. Zwraca również uwagę, że miejsca po ławkach zaczęły być wykorzystywane przez kierowców do parkowania i wjazdu pojazdów dostawczych na chodnik, co – jego zdaniem – prowadzi do niszczenia nawierzchni oraz przyległych terenów.

– Od czasu poruszenia sprawy w 2025 roku wiemy tylko tyle, że nikt nic nie wie. Brak jednoznacznych informacji, brak deklaracji i nadal brak ławek – napisał w korespondencji przesłanej do redakcji wZabrzu.info.

„Od Annasza do Kajfasza”

Z przekazanych redakcji informacji wynika, że sprawa była rozpatrywana przez kilka miejskich jednostek: Jednostkę Gospodarki Nieruchomościami, Wydział Infrastruktury Urzędu Miejskiego oraz Miejski Zarząd Dróg.

Jak twierdzi mieszkaniec, w trakcie prowadzonej korespondencji otrzymywał różne wyjaśnienia dotyczące losów ławek. Wśród przekazywanych informacji miały pojawić się m.in. stwierdzenia, że:

Reklama
  • ławek nigdy w tym miejscu nie było…,
  • nie zostały ujęte w inwentaryzacji po przejęciu terenu od MOSiR,
  • zostały zdemontowane do renowacji,
  • zostały skradzione, a sprawa została zgłoszona policji,
  • wyjaśnienia powinien udzielić inwestor lub wykonawca wcześniejszej inwestycji (chodzi o właściciela niedawno wybudowanego budynku mieszkalnego w tym miejscu, wcześniej zlokalizowany był tam sklep „Metalowiec”).

Zdaniem mieszkańca żadna z tych informacji nie została jednoznacznie potwierdzona, a sprawa od miesięcy jest przekazywana pomiędzy kolejnymi jednostkami miejskimi.

Pytamy Urząd Miasta

W związku z sygnałem od mieszkańca redakcja wZabrzu.info skierowała do Urzędu Miejskiego w Zabrzu pytania prasowe. Poprosiliśmy m.in. o wyjaśnienie:

  • kiedy i z czyjego polecenia zdemontowano ławki,
  • ile ich było i która jednostka odpowiadała za ich utrzymanie,
  • co stało się z zdemontowanymi ławkami,
  • czy doszło do ich kradzieży i czy sprawę zgłoszono policji,
  • dlaczego mieszkańcowi przekazywano wzajemnie wykluczające się informacje,
  • czy ławki zostaną ponownie zamontowane oraz kiedy może to nastąpić,
  • jakie działania miasto planuje podjąć, aby zapobiec parkowaniu pojazdów w miejscach, gdzie wcześniej znajdowały się elementy małej architektury.

Do tematu wrócimy po otrzymaniu odpowiedzi z Urzędu Miejskiego w Zabrzu.

Reklama

Źródło: W Zabrzu

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama