Zabrzański magistrat zabrał głos w sprawie grupy mieszkańców, którzy utknęli w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. O sytuacji informowaliśmy już w niedzielę, opisując relację jednej z mieszkanek Zabrza przebywającej w regionie.
ZOBACZ TEŻ: Internauci ocenili współpracę Kamila Żbikowskiego z Ewą Weber – W Zabrzu
Do zaistniałej sytuacji odniósł się prezydent Zabrza Kamil Żbikowski, który wystosował pilny apel do Ministerstwa Spraw Zagranicznych o wsparcie dla Zabrzan przebywających w Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Lot odwołany po zamknięciu przestrzeni powietrznej
Kilkunastu mieszkańców Zabrza przebywa obecnie w hotelu w Szardży (miasto leżące na północny wschód od Dubaju). Ich planowany lot powrotny do Polski został anulowany po nagłym zamknięciu przestrzeni powietrznej nad częścią Bliskiego Wschodu, w tym nad Dubajem i Abu Zabi. Decyzje te mają związek z eskalacją napięć w regionie.
Jak już informowaliśmy, zabrzanie samodzielnie zorganizowali alternatywną drogę powrotu. Zarezerwowali lot do Gruzji (planowy wylot najpierw 3, a potem 4 marca), skąd planowali dalszą podróż do kraju.
Lot do Gruzji odwołany. Nowy plan – Baku
Jak przekazała nam dziś jedna z mieszkanek Zabrza przebywających w Szardży, wcześniejszy plan wylotu do Gruzji nie został zrealizowany.
– Nasze loty do Gruzji już przepadły, zarezerwowaliśmy kolejne na 5 marca, tym razem do Baku, ale czy znowu nie zostaną odwołane, tego nie wiemy – relacjonuje Zabrzanka.
Z ich informacji wynika, że w środę część obywateli Polski ma opuścić Emiraty liniami Air Arabia, ale dotyczy to osób przebywających w kraju jedynie tranzytowo, w drodze z Azji.
Koszty po stronie turystów
– Jeżeli chodzi o ewentualne darmowe hotele to nic z tego, opłacamy sami. Czekamy spokojnie, bo i tak nie mamy innego wyjścia. Oprócz kontaktu ze strony rzecznika UM to zero jakichkolwiek wiadomości. Telefon do ambasady tylko podnosi ciśnienie – przekazała nam pani Katarzyna.
Apel do MSZ
W piśmie skierowanym do szefa MSZ prezydent Zabrza wniósł o:
- pilne nawiązanie bezpośredniego kontaktu konsularnego z grupą mieszkańców,
- potwierdzenie aktualnych rekomendacji bezpieczeństwa,
- monitorowanie planowanego przelotu do Gruzji oraz ewentualne wsparcie organizacyjne w dalszym powrocie do Polski, jeśli zajdzie taka potrzeba.
– Bezpieczeństwo mieszkańców Zabrza jest dla nas sprawą nadrzędną. Dotyczy to również osób przebywających za granicą. Liczymy na wsparcie i pomoc w powrocie do kraju ze strony rządu – podkreśla prezydent Kamil Żbikowski.
Magistrat zapewnia, że pozostaje w stałym kontakcie z osobami przebywającymi w zagrożonym regionie i deklaruje gotowość do współpracy z administracją rządową. W granicach swoich kompetencji samorząd może udzielić wsparcia organizacyjnego oraz pomóc w kontakcie z właściwymi instytucjami.
Źródło: UM Zabrze / W Zabrzu





