Trwa akcja dogaszania pożaru, który wybuchł na terenie dawnej fabryki drutu przy ul. Dubois w Gliwicach. Na miejscu nadal pracują strażacy oraz ciężki sprzęt wspierający działania w zniszczonym obiekcie.
ZOBACZ TEŻ: Pożar w Gliwicach. Kłęby dymu unoszą się nad Zabrzem
Jak informuje Komenda Miejska Państwowej Straży Pożarnej w Gliwicach, według stanu na godz. 11:00 w działaniach uczestniczy 13 zastępów straży pożarnej oraz 45 strażaków. Akcja koncentruje się obecnie na likwidacji wszystkich zarzewi ognia.
Strażacy wykorzystują sprzęt budowlany do przegrzebywania gruzowiska po rozebranych halach. Materiał jest następnie przelewany wodą, aby wyeliminować ukryte źródła ognia i zapobiec ponownemu roznieceniu pożaru.
Przypomnijmy, że do zdarzenia doszło w niedzielę wieczorem. Ogień objął kilka hal na terenie dawnej fabryki drutu, a nad regionem unosiły się gęste kłęby dymu widoczne także z Zabrza.
W kulminacyjnym momencie akcji w działaniach brało udział łącznie 75 jednostek straży pożarnej – w tym 55 zastępów Państwowej Straży Pożarnej (154 strażaków) oraz 20 zastępów Ochotniczej Straży Pożarnej (103 strażaków).
Pożar został opanowany w nocy, jednak działania dogaszające wciąż trwają. Służby podkreślają, że przy tak rozległym pogorzelisku mogą one potrwać jeszcze wiele godzin.
Na szczęście w zdarzeniu nie odnotowano osób poszkodowanych.
Źródło: KM PSP Gliwice






