„Belg w drodze”. 44 tys. zł zniknęły szybciej niż internetowa miłość
fot. Pixabay / ilustracyjne

„Belg w drodze”. 44 tys. zł zniknęły szybciej niż internetowa miłość

Miał przyjechać z Belgii, miał być początek nowej znajomości, być może nawet historii rodem z komedii romantycznych. Skończyło się na sześciu przelewach i znikającym rozmówcy. 60-letnia mieszkanka Zabrza straciła 44 tys. złotych, ufając mężczyźnie poznanemu przez Messengera.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Pożar w Gliwicach. Trwa dogaszanie pogorzeliska po halach

Do sprawy doszło na początku kwietnia. Kobieta nawiązała kontakt z „Belgiem”, który – jak to w takich historiach bywa – bardzo szybko przeszedł do konkretów. Najpierw była sympatia, potem deklaracje, a chwilę później pojawił się plan przyjazdu do Polski. Jedyny problem? Logistyka. A konkretnie – jej finansowanie.

Reklama

Nowy znajomy potrzebował wsparcia. Raz na podróż, raz na inne „pilne wydatki”, które – jak zapewniał – stały na drodze do ich spotkania. W ciągu kilku dni zabrzanka wykonała sześć przelewów na łączną kwotę 44 tys. złotych. Można powiedzieć, że inwestycja w relację była dynamiczna. Niestety – jednostronna.

Obiecany przyjazd nie nastąpił. Zamiast walizki i biletów pojawiła się cisza na komunikatorze. „Belg” rozpłynął się w cyfrowej rzeczywistości, a wraz z nim pieniądze.

Dopiero wtedy kobieta zorientowała się, że zamiast międzynarodowej znajomości trafiła na dobrze znany scenariusz oszustwa i zgłosiła sprawę policjantom z Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.

Reklama

Funkcjonariusze nie mają wątpliwości – to klasyczny „romance scam”, czyli oszustwo matrymonialne w wersji internetowej. Schemat od lat pozostaje ten sam: szybkie budowanie relacji, duże emocje i jeszcze większa potrzeba finansowa, która pojawia się zawsze w najmniej odpowiednim momencie.

Policja przypomina, że choć internet skraca dystans między ludźmi, nie skraca drogi do zdrowego rozsądku. Jeśli ktoś poznany online już po kilku dniach potrzebuje pieniędzy „na bilet”, „na cło” albo „na pilny wyjazd” – to najpewniej nie zmierza do Polski, tylko do naszego portfela.

Źródło: KMP w Zabrzu

Reklama

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama
Reklama