Pościg w Gliwicach. Dwaj Zabrzanie wyskoczyli z auta
fot. Policja Śląska / screen

Pościg w Gliwicach. Dwaj Zabrzanie wyskoczyli z auta

Policjanci z wydziału ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gliwicach zatrzymali dwóch mieszkańców Zabrza w wieku 31 i 27 lat, którzy próbowali uciec przed kontrolą drogową. W trakcie interwencji mundurowi ujawnili narkotyki, a dodatkowo okazało się, że kierujący samochodem prowadził pojazd mimo cofniętych uprawnień. Zobacz nagranie z pościgu 👇

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Były burmistrz Miasteczka Śląskiego w zabrzańskim magistracie – W Zabrzu

Do zdarzenia doszło 5 maja 2026 roku przed godziną 20:00 w rejonie ulicy Toszeckiej w Gliwicach. Policjanci prowadzili tam działania związane z kontrolą trzeźwości kierowców. W pewnym momencie ich uwagę zwrócił kierujący Seatem Ibizą, który na widok funkcjonariuszy nagle zatrzymał pojazd, po czym zaczął cofać i podjął próbę ucieczki.

Reklama

Policjanci natychmiast ruszyli za samochodem, używając sygnałów świetlnych i dźwiękowych. Kierowca nie reagował jednak na wydawane polecenia do zatrzymania i kontynuował jazdę.

W trakcie pościgu zarówno kierujący, jak i pasażer zdecydowali się wyskoczyć z jadącego jeszcze pojazdu, a następnie kontynuowali ucieczkę pieszo.

Jeden z funkcjonariuszy pobiegł za kierującym i zatrzymał go tuż przed kompleksem leśnym. Drugi policjant prowadził pościg za pasażerem – najpierw radiowozem, a następnie pieszo – również doprowadzając do jego zatrzymania.

Reklama

W toku dalszych czynności mundurowi ustalili, że za kierownicą siedział 31-letni mieszkaniec Zabrza, który nie posiadał uprawnień do kierowania pojazdami. Jak przekazała policja, wcześniej została wobec niego wydana przez Prezydenta Miasta Zabrze decyzja administracyjna o cofnięciu uprawnień.

Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna był trzeźwy. Policjanci pobrali jednak również krew do dalszych badań pod kątem obecności innych niedozwolonych substancji.

Reklama

Podczas przeszukania samochodu oraz kontroli zatrzymanych funkcjonariusze znaleźli marihuanę i amfetaminę. Jak podano, z zabezpieczonych substancji można było przygotować kilkanaście porcji dilerskich.

Na miejscu pracowała grupa dochodzeniowo-śledcza, która przeprowadziła oględziny pojazdu. Seat został odholowany na policyjny parking strzeżony.

31-latek usłyszał już zarzuty dotyczące posiadania środków odurzających, niezatrzymania się do kontroli drogowej oraz prowadzenia pojazdu pomimo cofniętych uprawnień.

Reklama

Za popełnione przestępstwa grozi mu kara do 5 lat pozbawienia wolności.

Źródło: Policja Śląska

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama