Telewizor, laptop, lodówka i drzwi wejściowe – to część wyposażenia mieszkania przy ulicy Józefa Lompy w Zabrzu, które zostało zniszczone przez dwóch włamywaczy. Straty oszacowano na około 5 tysięcy złotych. Sprawcy zabrali z lokalu tylko dowód osobisty. Obaj zostali już zatrzymani przez policję i usłyszeli zarzuty.
ZOBACZ TEŻ: Były wiceprezydent podważa sposób sprzedaży Górnika Zabrze. Podolski odpowiada
Do zdarzenia doszło 13 września. Dwóch mieszkańców Zabrza w wieku 20 i 26 lat włamało się do jednego z mieszkań przy ulicy Józefa Lompy. Po dostaniu się do środka mężczyźni zaczęli demolować wyposażenie lokalu.
Zniszczyli między innymi telewizor, laptop, lodówkę oraz drzwi wejściowe. Łączne straty oszacowano na około 5 tysięcy złotych. Co ciekawe, mimo wyrządzonych szkód, jedyną rzeczą, którą zabrali z mieszkania, był znajdujący się tam dowód osobisty.
Jeden wpadł tego samego dnia, drugi dzień później
Sprawą zajęli się funkcjonariusze Komisariatu III Policji w Zabrzu. Dzięki podjętym niezwłocznie działaniom jeszcze w dniu włamania zatrzymali pierwszego z podejrzanych – 26-letniego mieszkańca miasta.
Jego młodszy, 20-letni kompan trafił w ręce policjantów następnego dnia.
Byli pijani. Nie potrafili wyjaśnić, dlaczego to zrobili
Jak ustalili śledczy, w chwili zdarzenia obaj mężczyźni znajdowali się pod wpływem alkoholu. Nie potrafili również jednoznacznie wskazać powodu swojego zachowania.
Zatrzymani usłyszeli już zarzuty i obaj przyznali się do popełnienia zarzucanych im czynów.
Grozi im nawet 10 lat więzienia
Za kradzież z włamaniem Kodeks karny przewiduje karę od roku do 10 lat pozbawienia wolności. Z kolei za zniszczenie lub uszkodzenie cudzej rzeczy, w zależności od kwalifikacji prawnej czynu, może grozić kara do 5 lat więzienia.
O dalszym losie obu mieszkańców Zabrza zdecyduje sąd.
Źródło: KMP w Zabrzu





