Gęsty, czarny dym widoczny z wielu dzielnic Zabrza zaniepokoił mieszkańców. Przy ulicy Kopalnianej doszło do pożaru opon. Na miejsce skierowano pięć zastępów straży pożarnej.
ZOBACZ TEŻ: Śmierć noworodka w Zabrzu. Nowe ustalenia śledczych
We wtorek, 2 czerwca, wieczorem nad Zabrzem pojawiły się kłęby gęstego, czarnego dymu widoczne z wielu części miasta. Jak poinformowała Państwowa Straż Pożarna w Zabrzu, źródłem zadymienia był pożar opon w rejonie ulicy Kopalnianej.
Zgłoszenie wpłynęło do służb o godzinie 18:34. Na miejsce skierowano pięć jednostek; 3 zastępy Państwowej Straży Pożarnej oraz dwa zastępy Ochotniczej Straży Pożarnej – z Mikulczyc i Makoszów.
– Paliło się około 100–150 metrów kwadratowych opon. Sytuacja została szybko opanowana i pożar nie rozprzestrzenił się na sąsiednie tereny – powiedział portalowi wZabrzu.info mł. bryg. Wojciech Strugacz, rzecznik Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.
Jak podkreślił rzecznik, strażacy otrzymali wiele zgłoszeń od mieszkańców z różnych części miasta.
– Było bardzo dużo telefonów praktycznie z każdego końca Zabrza. Kiedy palą się opony, powstaje duża ilość czarnego dymu, który jest widoczny ze znacznej odległości – dodał rzecznik zabrzańskich strażaków.
Według przekazanych informacji pożar nie miał miejsca na znanym i dzikim składowisku opon znajdującym się w tej okolicy.
Na razie nie są znane przyczyny zdarzenia. Strażacy prowadzili działania dogaszające, dlatego nie można jeszcze przesądzać, czy doszło do podpalenia.
Źródło: W Zabrzu





