Fałszywe inwestycje, podrobione sklepy internetowe, oszustwa „na pracownika banku” czy fikcyjna sprzedaż jacuzzi – to tylko część metod, które w ostatnich dniach wykorzystali cyberprzestępcy. Do Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zgłosiło się sześć osób. Łączne straty przekroczyły 73 tysiące złotych.
ZOBACZ TEŻ: Policja alarmuje: oszuści znów celują w ofiary ZondaCrypto
W ciągu kilku dni zabrzańscy policjanci przyjęli sześć zawiadomień dotyczących oszustw internetowych i telefonicznych. Sprawcy działali różnymi sposobami, a ich ofiarami padły osoby w różnym wieku.
Jedna z mieszkanek Zabrza została zmanipulowana poprzez reklamę w mediach społecznościowych i założyła fikcyjne konto inwestycyjne, tracąc 9.800 zł. Inna kobieta, kupując odzież przez Facebooka, straciła 120 zł.
Do kolejnych oszustw doszło przy zakupach internetowych. Jeden z poszkodowanych zamówił urządzenie diagnostyczne, jednak po odebraniu przesyłki okazało się, że w paczce znajdował się zupełnie inny przedmiot – strata wyniosła 370 zł. Podobna sytuacja spotkała mieszkankę Zabrza, która zamówiła sprzęt do badania poziomu cukru – zamiast niego otrzymała inny produkt i straciła 154 zł.
37-letnia zabrzanka zapłaciła za jacuzzi ogrodowe oferowane na Facebooku. Towar nigdy do niej nie dotarł, a jej strata wyniosła 650 zł.
Największe straty poniósł 62-letni mieszkaniec Zabrza, który odebrał telefon od osoby podszywającej się pod pracownika banku. W wyniku manipulacji przekazał oszustom aż 62 tysiące złotych.
Policjanci apelują o ostrożność podczas wszelkich transakcji – zarówno internetowych, jak i telefonicznych. Podkreślają, że przestępcy coraz częściej wykorzystują pośpiech, presję czasu oraz zaufanie, aby wyłudzić pieniądze.
Przy sprzedaży przedmiotów (np. odzież, sprzęt, rośliny):
- Nie klikaj w podejrzane linki przesyłane przez rzekomych kupujących – mogą prowadzić do fałszywych stron bankowości.
- Nie podawaj kodu BLIK ani danych logowania do konta – prawdziwy kupujący nie potrzebuje ich do opłacenia przesyłki.
- Korzystaj wyłącznie z oficjalnych platform sprzedażowych i ich wbudowanych systemów płatności.
- Sprawdzaj historię i oceny konta kupującego – nowe lub podejrzane profile to często oszuści.
Przy zakupach przez internet (urządzenia, krzewy, odzież):
- Unikaj płatności za pobraniem przy nieznanych sklepach, oszuści często wysyłają tanią podróbkę lub zupełnie inny towar.
- Porównuj adres strony, fałszywe sklepy mają adresy różniące się jedną literą od oryginału.
- Czytaj opinie o sklepie w niezależnych źródłach, nie tylko na jego stronie.
- Nagrywaj rozpakowywanie paczki, w przypadku reklamacji to dowód, co faktycznie otrzymałeś.
Przy oszustwach inwestycyjnych:
- Nie ufaj reklamom na Facebooku, Instagramie czy YouTube obiecującym szybki zysk bez ryzyka.
- Każda legalna firma inwestycyjna ma rejestrację KNF, sprawdź w rejestrze ostrzeżeń publicznych Komisji Nadzoru Finansowego.
- Nie instaluj aplikacji do zdalnego pulpitu (np. AnyDesk, TeamViewer) na prośbę rzekomego doradcy, to metoda kradzieży dostępu do konta.
- Jeśli ktoś nakłania cię do „zainwestowania” pod presją czasu, to na 100% oszustwo.
Gdy dzwoni „pracownik banku”:
- Żaden prawdziwy bank nie wymaga od ciebie podawania hasła, PIN-u ani kodów SMS.
- Zadzwoń samodzielnie na infolinię banku – korzystaj z numeru zapisanego na karcie lub oficjalnej stronie, nie z tego, który podała osoba dzwoniąca.
- Nie instaluj żadnego oprogramowania na telefonie ani komputerze na czyjeś polecenie.
- Pamiętaj: konsultant banku nigdy nie poprosi cię o przelanie pieniędzy na „konto techniczne” ani „bezpieczne konto zastępcze”.
Złota zasada na wszystkie oszustwa:
Zatrzymaj się, zastanów, zadzwoń, do kogoś zaufanego lub na numer alarmowy 112. Każde oszustwo opiera się na pośpiechu i emocjach. Jeśli coś budzi twoją wątpliwość, prawdopodobnie jest próbą wyłudzenia.
Źródło: KMP w Zabrzu





