South Poland Terminal Zabrze gotowy. Wielka inwestycja CLIP Group
CLIP Group

South Poland Terminal Zabrze gotowy. Wielka inwestycja CLIP Group

Jedna z największych inwestycji logistycznych ostatnich lat w Zabrzu jest gotowa. Na 24 września zaplanowano oficjalne otwarcie South Poland Terminal Zabrze, wybudowanego przez CLIP Terminals na terenach poprzemysłowych w rejonie dawnej kopalni Makoszowy. Projekt ma strategiczne znaczenie dla transportu intermodalnego i został wsparty kwotą blisko 72,5 mln zł ze środków KPO. Inwestycja od miesięcy budzi jednak zainteresowanie mieszkańców Makoszów i sąsiednich dzielnic. Najwięcej obaw dotyczy ruchu ciężarówek oraz tego, czy obecny układ drogowy jest przygotowany na obsługę terminala.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Co z ogrzewaniem szpitala i 3 tysięcy mieszkań? Zabrze czeka na rozwiązanie problemu

CLIP Group oficjalnie zapowiada otwarcie South Poland Terminal Zabrze na 24 września 2026 roku. Firma określa nowy obiekt jako strategiczny punkt na logistycznej mapie Polski. Terminal ma zwiększyć możliwości transportu intermodalnego, poprawić efektywność przewozów towarowych oraz wzmocnić powiązanie Polski z europejskimi korytarzami transportowymi.

Reklama

Inwestycja realizowana była w ramach projektu „Budowa terminala intermodalnego w Zabrzu na korytarzu UE – Ukraina”. Według Centrum Unijnych Projektów Transportowych całkowita wartość przedsięwzięcia wynosi 192.868.661,70 zł, z czego 144.898.683 zł to wydatki kwalifikowalne. Wsparcie ze środków Krajowego Planu Odbudowy wyniosło 72.449.341,50 zł.

Kolej i drogi w jednym systemie

Projekt obejmował nie tylko budowę samego terminala. Powstał nowy układ torowy, place i drogi wraz z infrastrukturą towarzyszącą. Przebudowane i zmodernizowane zostały również tory przyjazdowo-odjazdowe. Projekt przewidywał ponadto zakup urządzeń oraz wdrożenie systemów informatycznych potrzebnych do obsługi terminala.

South Poland Terminal Zabrze będzie obsługiwał transport kolejowy i drogowy. Ideą transportu intermodalnego jest przenoszenie ładunków pomiędzy różnymi środkami transportu – w tym przypadku przede wszystkim pomiędzy koleją a samochodami ciężarowymi – bez konieczności przeładowywania samego towaru znajdującego się w kontenerze.

Reklama

CLIP Group podkreśla, że inwestycja ma zwiększyć efektywność i przepustowość krajowych przewozów towarowych, wzmocnić infrastrukturę logistyczną oraz bezpieczeństwo strategicznych łańcuchów dostaw.

Wielka inwestycja, ale również wielkie pytania

Budowa terminala od początku wzbudzała jednak spore zainteresowanie mieszkańców Makoszów. Kontrowersje nie dotyczyły przy tym przede wszystkim samego zagospodarowania terenów po kopalni, ale skutków komunikacyjnych uruchomienia tak dużego obiektu.

Już kilka miesięcy temu przedstawiciele mieszkańców pytali m.in. o docelową liczbę ciężarówek i pociągów, organizację dojazdu do terminala, bezpieczeństwo na lokalnych drogach oraz wpływ inwestycji na środowisko. Pojawiały się również obawy dotyczące zapylenia podczas prowadzonych prac oraz wpływu inwestycji na zabytkowe obiekty pokopalniane.

Reklama

W czerwcu podczas sesji Rady Miasta przewodniczący Rady Dzielnicy Makoszowy Jacek Pol mówił nawet o pojawiającej się wówczas liczbie 800 ciężarówek dziennie. Późniejsze informacje przekazane bezpośrednio przez inwestora podczas spotkania z przedstawicielami dzielnic wskazały jednak na znacznie mniejszą skalę ruchu.

Docelowo nawet 200 ciężarówek na dobę

22 lipca w zabrzańskim Ratuszu odbyło się spotkanie przedstawicieli rad dzielnic Makoszowy, Guido, Kończyce i Pawłów z władzami miasta, Miejskim Zarządem Dróg oraz przedstawicielem CLIP Group.

Dyrektor rozwoju CLIP Group Marcin Fabianowicz poinformował wówczas, że zabrzański terminal ma zajmować około 50 hektarów i pod względem skali operacji będzie stanowił około jedną trzecią działalności prowadzonej przez CLIP w Swarzędzu.

Reklama

Docelowo terminal może obsługiwać około 200 samochodów ciężarowych na dobę, jednak – jak zapewniał przedstawiciel inwestora – taka przepustowość nie zostanie osiągnięta natychmiast. Ruch ma zwiększać się stopniowo wraz z pozyskiwaniem kolejnych klientów.

Podobnie ma wyglądać sytuacja z transportem kolejowym. Docelowo spółka chciałaby obsługiwać nawet 10 pociągów na dobę, ale po uruchomieniu terminala ruch ma początkowo wynosić około dwóch składów dziennie.

Największy problem: którędy pojadą ciężarówki?

To właśnie sposób wyprowadzenia transportu z terminala pozostaje najbardziej drażliwym elementem inwestycji.

Z informacji przedstawionych podczas lipcowego spotkania wynikało, że wyjazd ma prowadzić ulicą Makoszowską, następnie przez rondo im. ks. Dworaczka i ulicą Winklera w kierunku Drogowej Trasy Średnicowej.

Reklama

Przedstawiciele dzielnic zwracali uwagę, że niewielkie rondo Dworaczka może być problematyczne dla regularnego ruchu zestawów ciężarowych z naczepami. Podobne wątpliwości dotyczyły ronda Sybiraków. Wskazywano również na stan ulicy Makoszowskiej, która przez lata była wykorzystywana w związku z działalnością kopalni.

Mieszkańcy obawiają się także korków i wzrostu ryzyka kolizji, szczególnie w rejonie ronda Dworaczka, torowiska tramwajowego oraz przejść dla pieszych, z których korzystają m.in. uczniowie pobliskiej szkoły.

CLIP: ciężarówki nie będą stały na ulicy

Inwestor zapewniał podczas spotkania, że samochody oczekujące na obsługę nie powinny blokować ulicy Makoszowskiej. Na terenie terminala zaplanowano parking dla samochodów ciężarowych, a obsługa transportów ma funkcjonować w systemie wcześniejszej awizacji.

A może zupełnie nowa droga?

Władze miasta przyznawały podczas lipcowego spotkania, że docelowo potrzebne mogą być rozwiązania pozwalające wyprowadzić transport ciężarowy poza drogi wykorzystywane przez mieszkańców.

Jednym z rozważanych wariantów jest nowe połączenie prowadzone równolegle do ulicy Beskidzkiej w kierunku węzła autostrady A4 w Kończycach. Taka droga omijałaby zabudowę mieszkaniową. Inwestor miał zadeklarować gotowość współfinansowania przygotowania dokumentacji, jednak ewentualna realizacja takiego przedsięwzięcia to perspektywa kilku lat.

Podczas rozmów pojawiła się również możliwość stworzenia układu drogowego w kierunku Sośnicy oraz wykorzystania planowanej trasy Nowo-Hagera, która mogłaby w przyszłości zapewnić krótsze połączenie z Drogową Trasą Średnicową. Na razie są to jednak rozwiązania wymagające przygotowania dokumentacji i znalezienia finansowania.

Reklama

Terminal rusza. Teraz przyjdzie czas na praktyczny test

24 września South Poland Terminal Zabrze ma zostać oficjalnie otwarty. Tym samym inwestycja, która jeszcze kilka miesięcy temu była przede wszystkim placem budowy, wchodzi w etap operacyjny.

Dla Zabrza oznacza to zagospodarowanie kolejnego dużego fragmentu terenów poprzemysłowych i stworzenie nowego elementu infrastruktury logistycznej o znaczeniu wykraczającym poza granice miasta. Jednocześnie dopiero rozpoczęcie regularnej działalności pokaże, jak terminal wpłynie na ruch na Makoszowskiej i okolicznych ulicach.

I właśnie transport będzie prawdopodobnie najważniejszym testem tej inwestycji z punktu widzenia mieszkańców Makoszów i sąsiednich dzielnic.

Źródło: Komunikat CLIP Group, W Zabrzu

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama