W niedzielę, 4 stycznia, około godziny 12:40, służby ratunkowe otrzymały zgłoszenie o poważnym wypadku na terenie hałdy w dzielnicy Makoszowy. Ze względu na trudny, górzysty teren i ograniczony dojazd dla standardowych pojazdów ratunkowych, akcja od początku wymagała użycia specjalistycznego sprzętu i zaangażowania licznych sił. O wypadku poinformował portal ZABRZE112.pl.
ZOBACZ TEŻ: Koniec z „kopciuchami”. Grzywna nawet do 5.000 złotych! – W Zabrzu
Jak podaje portal, na miejsce skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej, a także druhów z OSP Makoszowy oraz OSP Kończyce. Kluczowe dla dotarcia do poszkodowanego okazało się wykorzystanie quada ratowniczego, którym dysponuje OSP Kończyce – był to jeden z nielicznych pojazdów zdolnych do pokonania stromych i niestabilnych wzniesień hałdy.
[AKTUALIZACJA] Ze względu na trudny teren, jako pierwsi do poszkodowanego dotarli ratownicy medyczni poruszający się na quadach. – Były to osoby postronne, które w tym czasie również poruszały się quadami na terenie hałdy – powiedział dla portalu Zabrze24.info mł. bryg. Wojciech Strugacz z Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu.
– Poszkodowanym jest ok. 40-letni mężczyzna, który doznał urazu żeber w wypadku na quadzie – powiedział dla portalu ZABRZE112.pl asp. Adam Strzodka z zabrzańskiej komendy policji.
W związku z charakterem zdarzenia i obrażeniami poszkodowanego na miejscu wylądował śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego – Ratownik 4, który wsparł działania naziemnego zespołu ratownictwa medycznego.
Źródło: ZABRZE112.pl, Zabrze24.info




