Policjanci z Wydziału Kryminalnego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali 20-letniego mieszkańca miasta podejrzanego o brutalny atak na 21-latka w dzielnicy Mikulczyce. Mężczyzna miał nie tylko bić swoją ofiarę, ale także oddać w jej kierunku strzały z broni pneumatycznej. Jeden z pocisków zatrzymał się zaledwie centymetr od oka pokrzywdzonego.
ZOBACZ TEŻ: Przerwy w dostawie energii elektrycznej [22.06-26.06.2026] – W Zabrzu
Do zdarzenia doszło w ubiegłym tygodniu. Jak ustalili śledczy, 20-latek zaatakował 21-letniego mieszkańca Zabrza, zadając mu ciosy, a następnie oddając strzały z pistoletu pneumatycznego.
W wyniku napaści poszkodowany doznał obrażeń twarzy, w tym szczególnie groźnej rany w okolicy oka. Jeden z wystrzelonych pocisków zatrzymał się zaledwie jeden centymetr od gałki ocznej.
Po otrzymaniu zgłoszenia policjanci natychmiast rozpoczęli działania mające na celu ustalenie i zatrzymanie sprawcy. Kryminalni szybko wytypowali podejrzanego, a następnie dokonali jego zatrzymania.
Zebrany materiał dowodowy pozwolił na przedstawienie 20-latkowi zarzutów związanych ze spowodowaniem uszkodzenia ciała i użyciem przemocy wobec 21-letniego zabrzanina. W trakcie czynności wyszło również na jaw, że zatrzymany był już wcześniej notowany przez policję za udział w bójce.
Na wniosek śledczych sąd zastosował wobec podejrzanego środek zapobiegawczy w postaci tymczasowego aresztowania na okres trzech miesięcy.
Źródło: KMP w Zabrzu





