Wokół stadionu w Zabrzu pojawiły się w ostatnich dniach wątpliwości dotyczące możliwości rozgrywania meczów europejskich pucharów. Chodziło o doniesienia sugerujące, że w przypadku awansu do fazy ligowej rozgrywek UEFA, Górnik Zabrze mógłby zostać zmuszony do gry poza własnym obiektem. Klub uspokaja kibiców i podkreśla, że prowadzone są działania mające zapewnić stadionowi najwyższą kategorię UEFA.
ZOBACZ TEŻ: Górnik Zabrze wicemistrzem Polski. Przeżyjmy to jeszcze raz
Do sprawy odniósł się w rozmowie z portalem wZabrzu.info rzecznik prasowy Górnika Zabrze Mateusz Antczak. Jak zaznaczył, informacje o potencjalnych problemach z organizacją spotkań przy Roosevelta są mocno przesadzone.
– To jest w ogóle jakaś bzdura. Jesteśmy po kilku spotkaniach z UEFA. Walka jest o to, żebyśmy mieli czwartą kategorię stadionu, czyli najwyższą z możliwych – powiedział rzecznik klubu.
Jak wyjaśnił, stadion był już wizytowany przez przedstawicieli UEFA, a klub przygotowuje niezbędne modyfikacje infrastruktury. Problematyczny pozostaje przede wszystkim brak ukończenia czwartej trybuny.
– Są pewne rzeczy do zrobienia. Wiadomo, że przez to, że czwarta trybuna nie jest dokończona, to dla nas ogromny problem. Na przykład trzeba zrobić dwa studia telewizyjne, które tam powinny być dokończone, a nie są – tłumaczył Antczak.
Mimo tego w klubie panuje przekonanie, że europejskie mecze będą mogły odbywać się w Zabrzu.
– Na pewno dokonamy takich modyfikacji, żebyśmy mogli grać u siebie, niezależnie od wariantu rozgrywek. Wszystko wskazuje na to, że dostaniemy najwyższą kategorię – dodał.
Dalsza część artykułu pod materiałem audio/video:
Górnik Zabrze jako wicemistrz Polski znalazł się na ścieżce niemistrzowskiej eliminacji Ligi Mistrzów. Swoją przygodę z europejskimi pucharami rozpocznie już pod koniec lipca. Rywalem Zabrzan w drugiej rundzie będzie austriacki SK Sturm Graz lub turecki Fenerbahçe SK.
Losowanie odbędzie się 17 czerwca, natomiast pierwsze mecze zaplanowano na 21 lub 22 lipca. Rewanże mają zostać rozegrane tydzień później – 28 lub 29 lipca.
W przypadku awansu, Górnik oprócz tego, że znalazłby się w III rundzie eliminacji LM, miałby już zagwarantowaną co najmniej fazę ligową Ligi Konferencji Europy. Jeśli Zabrzanie odpadną już w pierwszym dwumeczu, trafią do trzeciej rundy eliminacji Ligi Europy.
Źródło: W Zabrzu





