Rada uchwaliła. W nocy nie będzie można kupić alkoholu
fot. Piotr Antczak / ilustracyjne

Rada uchwaliła. W nocy nie będzie można kupić alkoholu

W Zabrzu w nocy nie będzie można kupić alkoholu na wynos. Rada Miasta przyjęła uchwałę w sprawie ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu po burzliwej debacie, w której ścierały się argumenty o bezpieczeństwie mieszkańców i obawach przedsiębiorców.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Oszczędności stracone po „inwestycji” w kryptowaluty – W Zabrzu

Rada Miasta Zabrze przyjęła uchwałę ograniczającą nocną sprzedaż alkoholu przeznaczonego do spożycia poza miejscem zakupu. Oznacza to, że na terenie miasta napojów alkoholowych nie będzie można kupić w sklepach i na stacjach benzynowych od godziny 23.00 do 6.00. Uchwała została przegłosowana podczas środowej sesji 25 marca.

Reklama

Za przyjęciem uchwały zagłosowało 16 radnych, przeciw było 6, a 2 osoby wstrzymały się od głosu.

Dyskusja poprzedzająca głosowanie była długa i momentami bardzo emocjonalna. Przeciwnicy zmian podnosili przede wszystkim argumenty dotyczące możliwych strat dla lokalnych przedsiębiorców, redukcji etatów oraz ryzyka rozwoju szarej strefy. Na początku debaty głos zabrała także mieszkanka, pracownica sklepu nocnego.

– Nie wiem, na jakich statystykach opieracie wprowadzenie uchwały o nocnej prohibicji, ale chciałam tylko zauważyć, że może to skutkować redukcją etatów, obniżeniem zysków małych przedsiębiorców i podejrzewam również, że otwarciem szarej strefy – mówiła.

Podobne stanowisko prezentowała część radnych. Wskazywano, że miasto nie powinno ograniczać działalności przedsiębiorcom z powodu tego, co dzieje się pod sklepami, a kwestie bezpieczeństwa powinny pozostawać w gestii policji i straży miejskiej. Pojawiały się też pytania o ewentualny spadek wpływów z opłat koncesyjnych, liczbę nocnych sklepów i stacji paliw oraz konkretne dane dotyczące interwencji służb i hospitalizacji osób pod wpływem alkoholu.

Reklama

Zwolennicy uchwały przekonywali z kolei, że chodzi nie o zakaz spożywania alkoholu, lecz o ograniczenie jego sprzedaży w godzinach nocnych. Ich zdaniem nowe przepisy mają poprawić bezpieczeństwo mieszkańców, zmniejszyć liczbę nocnych awantur i interwencji służb oraz ograniczyć zakłócanie ciszy w rejonach sklepów.

– Rada Miejska w Zabrzu nie zabrania nikomu pić alkoholu. Rada Miejska ogranicza godziny sprzedaży. My tylko chcemy zadbać, żeby mieszkańcom w godzinach nocnych żyło się lepiej – argumentował radny Artur Libor (KO-NZ).

W trakcie sesji przedstawiono także wyniki konsultacji społecznych. Jak poinformowała naczelnik wydziału zdrowia, w internetowej ankiecie oddano 1687 odpowiedzi. Za wprowadzeniem ograniczenia nocnej sprzedaży alkoholu opowiedziało się 51,3 proc. uczestników, przeciw było 48,7 proc.

Z danych zaprezentowanych podczas obrad wynikało również, że w Zabrzu działa około 9 sklepów nocnych oraz około 16 całodobowych stacji benzynowych prowadzących sprzedaż alkoholu.

Reklama

Przedstawiciele magistratu podkreślali, że projekt był omawiany wcześniej na komisjach, a sama uchwała ma przede wszystkim służyć ograniczeniu problemów porządkowych i społecznych związanych z nocną sprzedażą alkoholu. Wskazywano też, że podobne rozwiązania obowiązują już w większości miast ościennych.

Ostatecznie większość rady opowiedziała się za przyjęciem uchwały. Tym samym Zabrze dołącza do samorządów, które zdecydowały się na wprowadzenie tzw. nocnej prohibicji.

Źródło: W Zabrzu

Reklama

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama