Prywatyzacja Górnika Zabrze. „Prawnicy po obu stronach mają pełne ręce roboty”
fot. Piotr Antczak

Prywatyzacja Górnika Zabrze. „Prawnicy po obu stronach mają pełne ręce roboty”

Prywatyzacja Górnika Zabrze przeciąga się – w porządku obrad najbliższej sesji Rady Miasta nie ma uchwały w tej sprawie, ale prezydent Kamil Żbikowski zapewnia, że proces jest na finiszu i trwają ostatnie prace nad finalnymi wersjami umów.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Prywatyzacja Górnika Zabrze. Projektu uchwały wciąż nie ma

Co z prywatyzacją Górnika? To pytanie z niepokojem zadają sobie kibice. Jak dowiedzieliśmy się dziś (20 kwietnia), w porządku obrad sesji Rady Miasta Zabrze zaplanowanej na poniedziałek 27 kwietnia zawiera się 12 projektów uchwał. Tej dotyczącej Górnika niestety wciąż nie ma.

Reklama

Kamil Żbikowski: prawnicy po obu stronach mają pełne ręce roboty

„Wszystkie główne punkty negocjacyjne są w zasadzie uzgodnione. Dopinamy szereg formalności, zabezpieczeń i szczegółów związanych z umowami prywatyzacyjnymi i towarzyszącymi, które – na prośbę inwestora – będą podpisywane w tym samym czasie. Szczegółowych zapisów jest sporo, przez co prawnicy po obu stronach mają pełne ręce roboty. Chcemy uzgodnić finalne wersje umów jeszcze przed końcem miesiąca” – napisał w poniedziałek późnym wieczorem prezydent Żbikowski.

Jak dodał, zanim nastąpi podpisanie umowy zbycia akcji Górnika, przez około 2 tygodnie będzie trzeba poczekać na opinię rady nadzorczej i Rady Miasta.

„Jesteśmy na absolutnym finiszu”

Mimo opóźnień co do wcześniej deklarowanych terminów zakończenia prywatyzacji, Żbikowski wykazuje duży optymizm i prosi kibiców o cierpliwość.

„Kilka miesięcy temu mówiłem, że dla procedury prywatyzacji klubu piłkarskiego trudno jest przewidzieć dokładny terminarz. Szczególnie w Zabrzu ustawiono w poprzednich latach wiele przeszkód i pułapek. Mimo to zapowiedziałem starania dokończenia negocjacji najpierw do końca lutego, potem marca, w końcu kwietnia. Te pierwsze prognozy były optymistyczne, najwyraźniej aż nazbyt. Ta ostatnia data jest jednak wciąż bardzo realna. Proszę o jeszcze trochę cierpliwości. Jesteśmy na absolutnym finiszu” – kontynuuje swój wpis Kamil Żbikowski, a na koniec prosi o wsparcie. – I Lukasowi, i mnie przyda się w tym momencie wsparcie i zaufanie, że lada chwila wszyscy wspólnie będziemy świętować nową erę Górnika.

Kibicom w takim razie pozostaje cierpliwie czekać…

Reklama

Źródło: w Zabrzu

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama
Reklama