Prywatyzacja Górnika Zabrze. Podolski: to nie jest temat jednej osoby
fot. Damian Halicki

Prywatyzacja Górnika Zabrze. Podolski: to nie jest temat jednej osoby

Lukas Podolski po raz kolejny zabrał głos w sprawie prywatyzacji Górnika Zabrze. W piątkowym wpisie opublikowanym na portalu X odniósł się do fali komentarzy, jakie pojawiły się po jego wcześniejszej, krytycznej wypowiedzi dotyczącej tempa całego procesu. Piłkarz i współwłaściciel klubu podkreślił, że odpowiedzialność za prywatyzację nie spoczywa wyłącznie na prezydencie miasta.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Zabrzańskie szkoły w prestiżowym rankingu „Perspektywy 2026”

– „Prywatyzacja to nie jest temat wyłącznie jednej osoby – Prezydenta. Urząd to również Wiceprezydent i ludzie w zespole ds. prywatyzacji” – napisał Podolski.

To bezpośrednie nawiązanie do jego wpisu z czwartku, w którym po kolejnym spotkaniu prywatyzacyjnym wyrażał rosnące wątpliwości co do realności lutowego terminu zakończenia procedury.

Reklama

– „Mam znowu wrażenie, że to zmierza donikąd. Bardzo bym chciał, żeby termin lutowy był realny, ale wątpię” – oceniał wówczas zawodnik i współwłaściciel Górnika.

Studzenie nastrojów

Lukas Podolski od dłuższego już czasu studzi nastroje związane z szybkim finałem prywatyzacji Górnika Zabrze. W opublikowanym wcześniej artykule zwracaliśmy uwagę, że mimo deklaracji ze strony miasta, sam zainteresowany ostrożnie wypowiada się o tempie i skuteczności prowadzonych rozmów.

Dzisiejszy wpis potwierdza tę narrację. Podolski nie tylko podtrzymuje swoje obawy, ale jednocześnie poszerza kontekst odpowiedzialności, wskazując, że proces prywatyzacyjny jest działaniem zespołowym, a nie decyzją jednej osoby – prezydenta Żbikowskiego.

Oczekiwania kontra rzeczywistość

Z wypowiedzi Podolskiego wyłania się obraz procedury, która – mimo licznych spotkań – nie daje na razie przełomu. Luty, o którym mówiono niedawno jako o możliwym terminie kluczowych decyzji, w jego ocenie jest wątpliwy.

Reklama

Jednocześnie piłkarz nie deklaruje wycofania się z rozmów ani zmiany stanowiska. Jego komunikaty mają raczej charakter ostrzegawczy – sygnalizują narastającą frustrację i brak konkretnych efektów.

Źródło: W Zabrzu / X – Lukas Podolski

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama