Prywatyzacja Górnika Zabrze. „Dopiero teraz będę miał wgląd w dokumenty”
fot. Damian Halicki

Prywatyzacja Górnika Zabrze. „Dopiero teraz będę miał wgląd w dokumenty”

Nowy prezydent Zabrza, Kamil Żbikowski, podczas pierwszego spotkania z mediami odniósł się do sprawy prywatyzacji Górnika Zabrze. Podkreślił, że jego celem jest jak najszybsze dokończenie rozpoczętego procesu.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Żbikowski prezydentem Zabrza. Radny KO: Mieszkańcy nie dadzą Kamilowi zbyt wiele czasu

Świeżo upieczony prezydent Zabrza Kamil Żbikowski spotkał się w poniedziałek popołudniu z dziennikarzami. Padło wiele pytań, w tym o prywatyzację Górnika Zabrze. Czy ten proces rozpocznie się od nowa? O to pytał nasz dziennikarz.

– Mam nadzieję, że nie. Mam nadzieję, że uda się dokończyć te procesy, oczywiście dopiero teraz będę miał dokładny wgląd do dokumentacji, która została wypracowana w ramach postępowania przetargowego i negocjacji. Nie mam więc pełnej wiedzy, jakie są tutaj możliwości, jakie są ograniczenia czasowe czy też proceduralne. Mam nadzieję, że uda się to zrobić jeszcze w tej procedurze – powiedział Kamil Żbikowski.

Żbikowski zapewnił, że prywatyzację zamierza sfinalizować jak najszybciej. Czy to się uda i na jakich warunkach? Z ostatnich doniesień prasowych wiemy, że trwają/trwały twarde negocjacje, a ich główną osią jest uporządkowanie finansów klubu, a mówiąc prościej – zadłużenia.

– Nie możesz brać klubu z jakimiś długami, obligacjami, pożyczkami. To nie ja przez tyle lat prowadziłem taką politykę, że te długi się porobiły, klub był miejski, miasto za to odpowiada. Mam ludzi, którzy będą Górnika wspierać, ale te długi to nie nasza wina. Co mam powiedzieć? Biorę na siebie wszystkie błędy, które zrobiliście? Ktoś musi za nie wziąć odpowiedzialność. To trzeba jakoś rozwiązać – mówił w niedawnym wywiadzie dla Dziennika Zachodniego Lukas Podolski.

Kibice są na pewno ciekawi, jak na ten element, jak i na cały proces prywatyzacji Górnika Zabrze wpłynie zmiana prezydenta. Ale to zależy już głównie od Kamila Żbikowskiego i Lukasa Podolskiego.

Źródło: W Zabrzu

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama