„Nikt nie zatrzyma mnie” – tak brzmi tytuł singla, który przyniósł Rafałowi Bartnikowskiemu udany debiut na liście szlagierów TVS. Artysta z Zabrza nie ukrywa satysfakcji z odbioru nowego utworu i zapowiada kolejne premiery.
ZOBACZ TEŻ: Pięciu wykonawców z Zabrza na festiwalu SnowFest w Szczyrku
– Bardzo mnie cieszy, że jest taki odbiór tego kawałka. „Nikt nie zatrzyma mnie” jest utworem inspirowanym moim życiem i moimi doświadczeniami. Zdecydowałem się pokazać to publiczności, słuchaczom – mówi Bartnikowski.
Od akordeonu do studiów muzycznych
Muzyczna droga zabrzanina rozpoczęła się bardzo wcześnie.
– Moja przygoda z muzyką zaczęła się w wieku 5 lat, kiedy wujek przywiózł mi akordeon i zacząłem na nim grać – wspomina.
Później była szkoła muzyczna w Zabrzu w klasie oboju, a następnie studia w Katowicach na kierunku realizacja dźwięku.
– Od dzieciństwa pokochałem muzykę i cały czas staram się tworzyć, komponować – podkreśla artysta.
Etap klubowy i zwrot w stronę szlagieru
W latach 90. Bartnikowski współpracował z didżejami i zdobywał doświadczenie, grając w klubach i na dyskotekach.
– Nauczyłem się bardzo dużo grania po dyskotekach, ale ten etap w moim życiu się skończył – przyznaje.
Dziś stawia na łagodniejsze brzmienia i muzykę płynącą – jak sam mówi – „z serca”.
– To chciałem pokazać szerokiej publiczności. Szlagiery polegają na tym, że jest piękna muzyka i są piękne słowa – dodaje.
Rafał Bartnikowski Inspiracje czerpie z codzienności.
– Inspiruje mnie życie, doświadczenia, miłość, spotykanie sympatycznych ludzi. Tę radość chcę pokazać w muzyce – zaznacza.
Dalsza część artykułu pod materiałem video:
Płyta już w maju
Singiel „Nikt nie zatrzyma mnie” to zapowiedź większego projektu. Artysta pracuje nad pełnym albumem.
– Staram się ukończyć płytę w maju. Będzie to 13 utworów. Przed wydaniem albumu ukaże się jeszcze jeden singiel, który będzie go zapowiadał. Premiera planowana jest na początek marca – informuje.
Rafał Bartnikowski zaprasza mieszkańców Zabrza i regionu do oglądania najnowszego teledysku oraz do głosowania na jego utwór na liście szlagierów. Debiut okazał się obiecujący, a wszystko wskazuje na to, że kolejne miesiące mogą przynieść mu dalsze sukcesy.





