Dwóch 17-letnich mieszkańców Zabrza usłyszało zarzuty kradzieży rozbójniczej i decyzją Sądu Rejonowego w Zabrzu zostało tymczasowo aresztowanych na trzy miesiące. Do zdarzenia doszło w nocy z 29 na 30 lipca na placu Wolności. Dzięki szybkiej akcji policjantów sprawcy zostali zatrzymani jeszcze tej samej nocy.
ZOBACZ TEŻ: Górnik – Fenerbahçe. Zabrzanie nieźle zarobili, miliony trafią do klubowej kasy
Do zdarzenia doszło 30 lipca po godzinie 2.00. Młody mieszkaniec Zabrza wychodził z pomieszczenia bankomatu na placu Wolności, gdy został zaczepiony przez dwóch nieznajomych. Nastolatkowie zapytali, czy mogą skorzystać z jego e-papierosa. Gdy pokrzywdzony wyraził zgodę, jeden z nich wyrwał mu urządzenie z rąk i zaczął uciekać.
– Mężczyzna podjął pościg i zażądał zwrotu swojej własności. W odpowiedzi obaj sprawcy zagrozili mu pobiciem, co zmieniło kwalifikację czynu z kradzieży na kradzież rozbójniczą – informuje asp. Sebastian Bijok, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu.
Pokrzywdzony natychmiast powiadomił służby. Na miejsce skierowano dostępne patrole. Dzięki sprawnej akcji policjantów zabrzańskiej drogówki zatrzymano jednego z 17-latków, a chwilę później drugi ze sprawców został ujęty przez funkcjonariuszy Komisariatu Policji II w Zabrzu.
Obaj zatrzymani usłyszeli zarzuty kradzieży rozbójniczej. Na wniosek śledczych Sąd Rejonowy w Zabrzu zastosował wobec nich najsurowszy środek zapobiegawczy – tymczasowy areszt na okres trzech miesięcy.
Za kradzież rozbójniczą grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności.
Źródło: KMP w Zabrzu




