Niebezpieczne zdarzenie miało miejsce w jednej z kamienic przy ulicy Kossaka w zabrzańskich Biskupicach. Podczas przygotowywania posiłku doszło do pożaru w kuchni. Na miejscu interweniowały wszystkie służby ratunkowe, w tym śmigłowiec Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Poszkodowany został lokator mieszkania, który doznał obrażeń ciała.
ZOBACZ TEŻ: Tragedia przy ulicy Knosały. Nie żyje 22-letnia kobieta – W Zabrzu
Ze zgłoszenia, jakie otrzymały służby, wynikało, że w mieszkaniu wybuchł pożar. Do akcji natychmiast skierowano zastępy Państwowej Straży Pożarnej z Zabrza, policję oraz naziemny Zespół Ratownictwa Medycznego.
Jak przekazał portalowi Zabrze24.info mł. bryg. Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu, wstępną przyczyną zdarzenia było zapalenie się oleju na kuchence podczas przygotowywania posiłku. Mężczyzna znajdujący się w mieszkaniu podjął próbę samodzielnego ugaszenia ognia.
Pożar udało się opanować jeszcze przed przyjazdem pierwszych zastępów straży pożarnej. Dzięki temu ogień nie rozprzestrzenił się na pozostałe pomieszczenia ani sąsiednie lokale w kamienicy. Podczas gaszenia lokator doznał jednak oparzeń.
Ze względu na charakter obrażeń dyspozytor medyczny zdecydował o zadysponowaniu śmigłowca Lotniczego Pogotowia Ratunkowego. Lądowanie maszyny w gęsto zabudowanej części Biskupic wzbudziło zainteresowanie okolicznych mieszkańców.
Dalsza część artykułu pod materiałem video:
Ratownicy LPR wspólnie z zespołem pogotowia udzielili poszkodowanemu pomocy medycznej na miejscu. Ostatecznie podjęto decyzję, że mężczyzna zostanie przewieziony do szpitala naziemnym zespołem ratownictwa medycznego, a nie śmigłowcem.
Strażacy zabezpieczyli teren działań, w tym miejsce lądowania i startu helikoptera. Następnie rota gaśnicza weszła do budynku, by dokładnie sprawdzić nadpaloną kuchnię oraz urządzenia AGD. Ratownicy kontrolowali także ściany i stropy kamienicy, aby wykluczyć obecność ukrytych zarzewi ognia i ryzyko ponownego pojawienia się pożaru.
Źródło: Zabrze24.info / ZABRZE112.pl




