Do Biura Rady Miasta trafił obywatelski projekt uchwały zakładający likwidację Straży Miejskiej w Zabrzu. Jak informują inicjatorzy akcji, pod wnioskiem zebrano wymaganą liczbę podpisów, dlatego sprawą powinni zająć się teraz radni.
ZOBACZ TEŻ: Niepokój wokół przyszłości Koksowni Jadwiga w Zabrzu. Miasto apeluje o ratunek dla zakładu – W Zabrzu
Akcję zbierania podpisów prowadzili aktywiści związani ze środowiskiem RESET — tym samym, które wcześniej doprowadziło do skutecznego referendum w sprawie odwołania prezydent Zabrza Agnieszki Rupniewskiej.
Według organizatorów udało się zebrać około 350 podpisów, czyli więcej niż wymagane 300, aby obywatelski projekt uchwały mógł zostać skierowany pod obrady Rady Miasta.
— Zebraliśmy podpisy – teraz decyzja należy do Prezydenta Miasta Zabrze oraz Rady Miasta. Dziękuję mieszkańcom za wsparcie i każdy złożony podpis, a wolontariuszom za ich ogromną pracę i zaangażowanie w zbiórkę — napisali w mediach społecznościowych inicjatorzy akcji.
Dokument został złożony w Biurze Rady Miasta 5 marca. Teraz urzędnicy sprawdzą, czy projekt spełnia wymogi formalne. Jeśli nie zostaną wykryte błędy, uchwała trafi pod obrady Rady Miasta, a o losie zabrzańskich strażników zdecydują radni podczas najbliższej sesji.
Czy do głosowania faktycznie dojdzie?
W przeszłości zdarzało się dość często, że obywatelskie projekty uchwał albo nie trafiały w ogóle na sesję, albo kiedy już znalazły się w porządku obrad, były przez radnych zdejmowane i po prostu nad nimi nie głosowano – np. w czasie dyskusji uznano, że projekt zawiera jednak błędy, które dyskwalifikują go do dalszego procedowania (taki los spotkał uchwałę obniżającą diety radnym).
Jaki będzie los „niewygodnej” obywatelskiej uchwały tym razem? Czy radni wypowiedzą się po której są stronie, czy projekt z „jakiejś przyczyny” zostanie znów zdjęty z porządku obrad lub w ogóle nie zostanie przedstawiony radnym, by zrzucić odpowiedzialność decyzji? O tym przekonamy się już niedługo.
Założenia projektu
W projekcie zapisano, że formacja miałaby zostać zlikwidowana z dniem 31 grudnia 2026 roku. Likwidatorem Straży Miejskiej miałby zostać Prezydent Miasta Zabrze, który po zakończeniu procesu będzie zobowiązany przedstawić Radzie Miasta sprawozdanie z likwidacji, obejmujące m.in. informacje o zagospodarowaniu majątku, rozliczeniu zobowiązań oraz sytuacji kadrowej pracowników.
Uchwała miałaby wejść w życie po upływie 14 dni od dnia ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Województwa Śląskiego.
Projekt zakłada całkowite rozwiązanie Straży Miejskiej jako jednostki organizacyjnej miasta, a nie jedynie zmianę jej struktury.
Prezydent Zabrza przeciwko likwidacji
Do pomysłu likwidacji Straży Miejskiej sceptycznie odnosi się prezydent Zabrza. Już w listopadzie ubiegłego roku Kamil Żbikowski podkreślał, że miasto nie może sobie pozwolić na rozwiązanie tej formacji. Wskazywał wówczas, że strażnicy realizują zadania, których nie przejmie policja ani inne służby, a ich likwidacja mogłaby odbić się na bezpieczeństwie mieszkańców.
Pisaliśmy o tym w artykule: Prezydent broni Straży Miejskiej. „Nie możemy sobie pozwolić na likwidację formacji”
Sprawa zapowiada się na jeden z bardziej politycznych tematów najbliższych tygodni. Formacja od lat budzi w mieście duże emocje, a podobne pomysły pojawiały się już w poprzednich kadencjach.
Źródło: W Zabrzu






