Jazda z prędkością 125 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h, zakończyła się dla 35-letniego kierowcy bardzo dotkliwymi konsekwencjami. Mężczyzna stracił prawo jazdy na trzy miesiące, otrzymał 1500 zł mandatu oraz 13 punktów karnych.
ZOBACZ TEŻ: Piorun uderzył w budynek w Rokitnicy – W Zabrzu
Kolejny kierowca przekonał się, że nadmierna prędkość może mieć poważne konsekwencje. W poniedziałkowy poranek policjanci z nieetatowej grupy SPEED Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali kierowcę, który na zabrzańskim odcinku drogi krajowej nr 88 znacznie przekroczył dopuszczalną prędkość.
Do kontroli doszło podczas porannych działań funkcjonariuszy, którzy prowadzili pomiary prędkości na DK88. Ich uwagę zwrócił kierujący samochodem marki Ford, jadący z prędkością 125 km/h w miejscu, gdzie obowiązuje ograniczenie do 70 km/h.
Pomiar nie pozostawiał żadnych wątpliwości. Za kierownicą siedział 35-letni mieszkaniec Czerwionki-Leszczyn, który na jednojezdniowej drodze dwukierunkowej poza obszarem zabudowanym przekroczył dopuszczalną prędkość aż o 55 km/h.
Policjanci natychmiast zatrzymali kierowcę do kontroli drogowej. Zgodnie z obowiązującymi przepisami funkcjonariusze zatrzymali mu prawo jazdy na trzy miesiące. Mężczyzna został również ukarany mandatem w wysokości 1.500 złotych, a na jego konto trafiło 13 punktów karnych.
Zabrzańska policja przypomina, że nadmierna prędkość nadal pozostaje jedną z głównych przyczyn najtragiczniejszych w skutkach wypadków drogowych. Funkcjonariusze zapowiadają, że kontrole prowadzone przez grupę SPEED będą kontynuowane, a kierowcy lekceważący przepisy muszą liczyć się ze zdecydowaną reakcją.
Policjanci apelują do wszystkich uczestników ruchu o rozsądek i zdjęcie nogi z gazu. Chwila brawury może kosztować znacznie więcej niż mandat – może doprowadzić do utraty zdrowia lub życia.
Źródło: KMP w Zabrzu





