Jechał mimo sądowego zakazu. Policjantom zaoferował 10 tysięcy
fot. KMP w Zabrzu

Jechał mimo sądowego zakazu. Policjantom zaoferował 10 tysięcy

Zaczęło się od nieznacznego przekroczenia prędkości, a skończyło zatrzymaniem i poważnymi zarzutami. 37-letni mieszkaniec Mikołowa został zatrzymany przez policjantów w rejonie autostrady A4 w Zabrzu, ponieważ jechał o 11 km/h za szybko. Podczas kontroli wyszło na jaw, że mężczyzna ma sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych. Chcąc uniknąć konsekwencji, miał zaproponować funkcjonariuszom 10 tysięcy złotych.

Reklama

ZOBACZ TEŻ: Przerwy w dostawie energii elektrycznej [14.09-18.09.2026] – W Zabrzu

Do zdarzenia doszło w środę przed godziną 13.00. Policjanci z Komisariatu Autostradowego Policji w Gliwicach prowadzili kontrolę prędkości w Zabrzu, w rejonie autostrady A4. Mundurowi zatrzymali do kontroli osobowego mercedesa, którego kierowca przekroczył dopuszczalną prędkość o 11 km/h.

Reklama

Miał zakaz prowadzenia pojazdów do 2027 roku

Za kierownicą mercedesa siedział 37-letni mieszkaniec Mikołowa. Kiedy policjanci sprawdzili jego dane w policyjnych systemach, okazało się, że mężczyzna nie powinien w ogóle prowadzić samochodu.

Obowiązywał go bowiem sądowy zakaz prowadzenia pojazdów mechanicznych, orzeczony przez Sąd Rejonowy w Gliwicach w 2025 roku. Zakaz miał obowiązywać do maja 2027 roku.

10 tysięcy złotych, żeby policjanci „zapomnieli” o sprawie

Według policji 37-latek, chcąc uniknąć odpowiedzialności, próbował skłonić funkcjonariuszy, aby „zapomnieli” o całej sprawie. W tym celu zaoferował im 10 tysięcy złotych, które miał przy sobie.

Reklama

Policjanci natychmiast zatrzymali mężczyznę. Zabezpieczyli również pieniądze, które 37-latek próbował im wręczyć.

Następnie mieszkaniec Mikołowa został przewieziony do Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu. Dalsze czynności z jego udziałem prowadzili policjanci zajmujący się zwalczaniem przestępczości ekonomicznej.

Usłyszał dwa zarzuty

37-latek usłyszał zarzuty dotyczące niestosowania się do orzeczonego przez sąd zakazu prowadzenia pojazdów oraz usiłowania wręczenia korzyści majątkowej funkcjonariuszom publicznym.

Reklama

Po wykonaniu czynności mężczyzna został doprowadzony do prokuratora. Ten zastosował wobec niego środek zapobiegawczy w postaci dozoru Policji.

Za niestosowanie się do sądowego zakazu prowadzenia pojazdów mechanicznych grozi kara do 5 lat pozbawienia wolności. Z kolei udzielenie lub usiłowanie udzielenia korzyści majątkowej osobie pełniącej funkcję publiczną jest zagrożone karą nawet 8 lat więzienia.

O dalszym losie 37-letniego mieszkańca Mikołowa zdecyduje sąd.

Reklama

Źródło: KMP w Zabrzu

Subskrybuj nasz kanał na YouTube! 👇

Reklama