Najpierw AS Monaco pokazało Śląsk z niezbyt reprezentacyjnej strony, co wywołało spore poruszenie wśród kibiców. Teraz Górnik Zabrze najwyraźniej postanowił odpowiedzieć Francuzom w podobnym stylu. W mediach społecznościowych zabrzańskiego klubu pojawiło się zdjęcie wykonane w Monako, opatrzone wymownym komentarzem: „Bo czasem wszystko zależy od perspektywy”.
ZOBACZ TEŻ: Lamborghini, Ferrari i McLareny opanują Zabrze! Będzie można się nimi przejechać
Górnik Zabrze przebywa w Monako, gdzie w czwartek, 27 sierpnia, rozegra rewanżowe spotkanie z AS Monaco w IV rundzie eliminacji Ligi Konferencji. Dzień przed meczem zabrzański klub opublikował w swoich mediach społecznościowych fotografię, która może być odczytywana jako odpowiedź na wcześniejszy wpis francuskiego rywala.
Na zdjęciu nie zobaczymy luksusowych jachtów, kasyna w Monte Carlo, eleganckich hoteli czy widoków kojarzonych z jednym z najbogatszych miejsc Europy. Górnik pokazał natomiast ciasną przestrzeń pomiędzy wysokimi budynkami, zaplecze zabudowy, samochody techniczne, ogrodzenia i elementy infrastruktury.
Do fotografii klub dodał krótki komentarz:
„Bo czasem wszystko zależy od perspektywy. Z kronikarskiego obowiązku… Monako 🇲🇨”
Całość opatrzono hashtagiem #ASMGÓR.
Wszystko zaczęło się przed meczem w Zabrzu
Trudno nie łączyć publikacji Górnika z tym, co wydarzyło się przed pierwszym spotkaniem obu zespołów. W ubiegłym tygodniu AS Monaco opublikowało w swoich mediach społecznościowych serię fotografii ze Śląska. Zamiast najbardziej reprezentacyjnych miejsc pokazano m.in. zaniedbaną architekturę i postindustrialne krajobrazy. Publikacja szybko wywołała dyskusję i liczne komentarze polskich internautów.
Co więcej, zwracano uwagę, że fotografie przedstawione przez francuski klub jako obraz okolicy nie ograniczały się do Zabrza. Według medialnych ustaleń część zdjęć wykonano również w Katowicach i Będzinie. Do sprawy odnieśli się nawet przedstawiciele Będzina, wskazując, że dwie fotografie zostały wykonane właśnie w tym mieście.
Wpis AS Monaco został przez część komentujących odebrany jako pokazanie Śląska w celowo niekorzystnym świetle. Inni podchodzili do publikacji z większym dystansem i odpowiadali żartami. Tak czy inaczej, zdjęcia wywołały na tyle duże poruszenie, że o sprawie informowały ogólnopolskie media.
Górnik odpowiedział „perspektywą”
Teraz Zabrzanie zastosowali bardzo podobny zabieg. Zamiast pocztówkowego Monako wybrali kadr, który równie dobrze mógłby pochodzić z zaplecza zabudowy wielu europejskich miast.
Szczególnie wymowne wydaje się użycie słowa „perspektywa”. Zdjęcie pokazuje bowiem, że odpowiednio wybierając miejsce i kadr, praktycznie każde miasto można przedstawić zarówno jako atrakcyjne i efektowne, jak i zupełnie zwyczajne czy mało reprezentacyjne.
Wygląda więc na to, że Górnik dokonał małego, medialnego „odwetu”. Bez ostrego komentarza i bez bezpośredniego wskazywania na wcześniejszą publikację AS Monaco – wystarczyło jedno zdjęcie i kilka słów.
Teraz najważniejszy odwet – na boisku
Znacznie ważniejsza rywalizacja rozstrzygnie się jednak na murawie. W pierwszym meczu rozegranym 20 sierpnia w Zabrzu AS Monaco zwyciężyło 3:2, dzięki czemu przed rewanżem ma jednobramkową przewagę.
Rewanż odbędzie się w czwartek, 27 sierpnia, o godz. 18:45 w Monako.
Górnik pokazał już, że potrafi odpowiedzieć rywalowi w mediach społecznościowych. Teraz kibice liczą na to, że podobny „odwet” zobaczą także na boisku.
Źródło: Górnik Zabrze, W Zabrzu, media




