Od 1 stycznia 2027 roku wzrosną czynsze za mieszkania komunalne w Zabrzu. Dotychczasowa stawka bazowa 8,20 zł za metr kwadratowy zostanie zastąpiona stawką 8,90 zł. Tak wynika z zarządzenia prezydenta Kamila Żbikowskiego. Podczas sesji Rady Miasta o podwyżkę zapytała radna Łucja Chrzęstek-Bar, nawiązując również do obietnic wyborczych prezydenta. Sprawa ma dodatkowy kontekst: w 2024 roku Lepsze Zabrze krytykowało poprzednią podwyżkę i sposób jej wprowadzenia.
ZOBACZ TEŻ: Przerwy w dostawie energii elektrycznej [28.09-02.10.2026] – W Zabrzu
O podwyżkę czynszów Łucja Chrzęstek-Bar zapytała podczas sesji Rady Miasta Zabrze 28 września. Radna powołała się na informacje docierające do mieszkańców.
Zarządzenie zostało podpisane w lipcu
– Zarządzenie prezydenta w tym temacie zostało podjęte w lipcu tego roku. Zgodnie z wieloletnim programem gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy, który państwo uchwalili, dopuszczalna jest podwyżka czynszu nie częściej niż raz na dwa lata. I do tego dostosowaliśmy się, przygotowując zarządzenie – wyjaśniła Anna Wyleżoł, naczelnik Wydziału Zarządzania Mieniem Urzędu Miejskiego w Zabrzu.
Z 8,20 do 8,90 zł za metr
Z dokumentu wynika, że bazowa stawka czynszu w 2027 roku wyniesie 8,90 zł za m² powierzchni użytkowej lokalu. Dotychczas wynosi ona 8,20 zł. Oznacza to wzrost o 70 groszy na metrze kwadratowym, czyli o 8,54 proc.
W przypadku mieszkania o powierzchni 40 m² sama zmiana stawki bazowej oznacza wzrost o 28 zł miesięcznie. Dla 50 m² będzie to 35 zł, dla 60 m² – 42 zł, a dla 70 m² – 49 zł miesięcznie.
Nie oznacza to oczywiście, że dokładnie o takie kwoty wzrośnie czynsz każdego najemcy. Zarządzenie przewiduje szereg czynników podwyższających i obniżających stawkę bazową, związanych m.in. z lokalizacją, położeniem lokalu, wyposażeniem czy stanem technicznym budynku.
Zmienia się również stawka dotycząca najmu socjalnego. W nowym zarządzeniu została określona na 2,20 zł za m².
Na sesji padła inna wysokość podwyżki
Co ciekawe, dane wynikające bezpośrednio z zarządzenia różnią się od informacji przedstawionej podczas sesji.
Anna Wyleżoł powiedziała:
– Ta podwyżka jest na poziomie 7,58 proc. w stosunku do stawki bazowej. Czyli można powiedzieć, że przez te dwa lata jest to procent składany inflacji, tak w dużym zaokrągleniu.
W dalszej części wypowiedzi naczelnik mówiła jeszcze o podwyżce na poziomie „7,52 czy 8”
Z dokumentu wynika jednak coś innego. Podwyższenie stawki z 8,20 do 8,90 zł oznacza wzrost o około 8,5 proc. To właśnie stawki zapisane w zarządzeniu, będą podstawą naliczania czynszów.
Zawiadomienia już trafiają do mieszkańców
Miasto rozpoczęło procedurę zmiany dotychczasowych stawek.
– Rzeczywiście od 1 stycznia ta podwyżka wejdzie w życie. W tej chwili trwa wysyłka zawiadomień, ponieważ stawka czynszu wymaga wypowiedzenia z zachowaniem trzymiesięcznego okresu – poinformowała Anna Wyleżoł.
Naczelnik argumentowała podczas sesji, że korzystniejszym rozwiązaniem są mniejsze, regularne korekty niż jednorazowe, znacznie większe zmiany po kilku latach.
– Wydaje się, w naszej ocenie, że lepiej jest, aby ta podwyżka była regularna, ale nie tak drastyczna, niż podwyżkę robić raz na 4 czy 5 lat w wysokości tej maksymalnej, co chyba jest dla mieszkańców jeszcze bardziej kłopotliwe – mówiła.
Dalsza część artykułu pod materiałem audio-video:
„Obietnice trochę schodzą na boczne tory”
Po odpowiedzi urzędniczki Łucja Chrzęstek-Bar odniosła się do wcześniejszych deklaracji politycznych obecnego prezydenta.
– No, powiem, panie prezydencie, że obietnice trochę schodzą na boczne tory, jeśli chodzi o kampanię wyborczą – stwierdziła radna.
Kamil Żbikowski odpowiedział, że nie składał mieszkańcom deklaracji zamrożenia opłat.
– Ja naprawdę znam swoje obietnice wyborcze i w ostatnich wyborach mówiłem jasno, że nie obiecywałem obniżek czy braku podwyżek, bo funkcjonujemy i funkcjonowaliśmy w rzeczywistości, że po prostu te ceny rosną, ceny również paliw, ceny chociażby robocizny – mówił prezydent.
Żbikowski wskazał następnie, jak rozumie swoje wcześniejsze deklaracje:
– Ja mówiłem o trzymaniu się korekt opłat nie większych niż wskaźnik inflacji i tego się trzymam i tak jak tutaj wspomniała pani naczelnik, te korekty mieszczą się w tych granicach i cały czas jest to moim zdaniem racjonalne – argumentował.
W 2024 roku Lepsze Zabrze krytykowało poprzednią podwyżkę
Obecna sytuacja ma jednak interesujące tło. W lipcu 2024 roku, za prezydentury Agnieszki Rupniewskiej, bazową stawkę czynszu podniesiono z 6,90 do 8,20 zł za m² (podwyżka o 1,30 zł, a więc dużo wyższa od obecnej – 0,70 zł). Nowa stawka zaczęła obowiązywać 1 stycznia 2025 roku.
Zmianę komentowało wówczas Lepsze Zabrze Kamila Żbikowskiego.
„Rozmowa z mieszkańcami, konsultacje? Nic z tych rzeczy 😡 Jako Lepsze Zabrze, wielokrotnie krytykowaliśmy taki sposób wprowadzania dotkliwych dla mieszkańców zmian. Tylnymi drzwiami, bez jakichkolwiek wyjaśnień, bez jasnego komunikatu.”
Warto zachować tutaj precyzję: udokumentowana krytyka dotyczyła zarówno decyzji o nowych stawkach (wzrost wówczas o blisko 20%, teraz jest 8,5%) jak i bardzo wyraźnie sposobu wprowadzenia podwyżki – „bez konsultacji, rozmów z mieszkańcami, bez wyjaśnień i jasnego komunikatu”.
Żbikowski: podwyżki nie powinny zależeć od wyborów
Podczas sesji prezydent przekonywał, że jego model zakłada regularne korygowanie opłat, zamiast uzależniania decyzji od politycznego kalendarza.
– Te regulacje będą przede wszystkim regularne, a nie będą się odbywać w zależności od terminarza wyborczego i będą właśnie uzależnione od tego wskaźnika inflacji, bo moim zdaniem to jest zasadne i to jest sprawiedliwe zarówno dla mieszkańców, jak i dla jednostek, które się muszą też utrzymać i dla pracowników, którzy w nich pracują – powiedział Kamil Żbikowski.
Od 1 stycznia 2027 roku bazowa stawka czynszu za mieszkania komunalne w Zabrzu wzrośnie więc z 8,20 do 8,90 zł za m².
Źródło: W Zabrzu





