Rodzice uczniów szkoły w Grzybowicach obawiają się, że od nowego roku szkolnego dzieci będą musiały uczyć się na dwie zmiany. Temat trafił pod obrady czerwcowej sesji Rady Miasta Zabrze. Radny Janusz Bieniek zwrócił uwagę na rosnącą liczbę mieszkańców dzielnicy i zapytał władze miasta, jak zamierzają rozwiązać problem braku miejsca w placówce.
ZOBACZ TEŻ: Baseny zewnętrzne Aquarius Kopernik w Zabrzu. Powstanie nowy kompleks rekreacyjny – W Zabrzu
Grzybowice rosną, szkoła zaczyna być za mała
Janusz Bieniek przypomniał, że według przedstawionej w czerwcu analizy demograficznej Grzybowice są jedyną dzielnicą Zabrza, w której prognozowany jest wyraźny wzrost liczby mieszkańców – aż o około 22 procent.
Radny podkreślał, że mieszkańcy od dawna sygnalizują problemy z infrastrukturą oświatową. Dotyczą one zarówno szkoły podstawowej, jak i przedszkola funkcjonujących w jednym zespole szkolno-przedszkolnym.
– Rodzice są bardzo zaniepokojeni propozycją wprowadzenia dwuzmianowości w klasach I–III. Nauka od godzin południowych do późnego popołudnia nie sprzyja edukacji najmłodszych dzieci, a dodatkowo znacznie utrudnia organizację życia rodzinnego – mówił podczas sesji radny.
Bieniek przypomniał również, że lata temu miasto sprzedało budynek, w którym wcześniej mieściło się przedszkole. Jego zdaniem dziś taki obiekt znacząco pomógłby rozwiązać problemy lokalowe.
Miasto: w roku szkolnym 2026/2027 dwuzmianówki nie będzie
Na pytanie odpowiedziała wiceprezydent Zabrza Ewa Weber. Poinformowała, że miasto prowadzi obecnie kompleksową analizę całej sieci placówek oświatowych.
Jak wyjaśniła, przygotowano szczegółowe arkusze oceny wypracowane wspólnie z dyrektorami szkół. Analizy mają zakończyć się we wrześniu, a następnie radnym zostanie przedstawiona propozycja reorganizacji obejmująca całe miasto.
Jednocześnie przekazała informację, która powinna uspokoić rodziców z Grzybowic.
– Jesteśmy po rozmowach z dyrektorem szkoły, który potwierdził, że w roku szkolnym 2026/2027 placówka nie będzie funkcjonowała w systemie dwuzmianowym – poinformowała Ewa Weber.
Żbikowski: nie wyobrażamy sobie dwuzmianówki
Do sprawy odniósł się również prezydent Zabrza Kamil Żbikowski. Podkreślił, że władze miasta nie chcą dopuścić do sytuacji, w której najmłodsi uczniowie musieliby uczyć się na dwie zmiany.
– Nie wyobrażamy sobie docelowo, żeby taka dwuzmianówka zaistniała. To byłby dyskomfort zarówno dla dzieci, rodziców, jak i pracowników szkoły – powiedział.
Prezydent zaznaczył jednocześnie, że Grzybowice są pozytywnym wyjątkiem na tle całego miasta, ponieważ liczba mieszkańców tej dzielnicy rośnie.
– Chcielibyśmy mieć takie problemy również w innych dzielnicach – stwierdził.
Miasto analizuje różne rozwiązania
Kamil Żbikowski zapowiedział, że przy planowaniu zmian miasto będzie brało pod uwagę potencjał wszystkich placówek oświatowych, również tych znajdujących się na pograniczu Grzybowic w innych dzielnicach.
Dodał również, że rozbudowa szkoły w Grzybowicach pozostaje jedną z rozważanych możliwości.
– Temat zwiększenia bazy lokalowej szkoły jest otwarty, jednak zanim zapadną decyzje, chcemy dysponować pełnymi i mierzalnymi danymi. W wypracowanie rozwiązań zostaną włączeni zarówno dyrekcja placówki, jak i lokalna społeczność – zapowiedział prezydent Zabrza.
Ostateczne propozycje dotyczące reorganizacji sieci zabrzańskich szkół mają zostać przedstawione radnym po zakończeniu analiz planowanych na wrzesień.
Źródło: W Zabrzu




