Policjanci z Wydziału Ruchu Drogowego Komendy Miejskiej Policji w Zabrzu zatrzymali w minioną niedzielę dwóch kierowców, którzy prowadzili samochody pod wpływem alkoholu. Jeden z nich miał ponad pół promila alkoholu w organizmie, drugi – blisko 3 promile. W przypadku 66-latka jazda zakończyła się w przydrożnym rowie.
ZOBACZ TEŻ: Uszkodzony samochód na DTŚ. Policja apeluje do świadków – W Zabrzu
Ponad pół promila u kierowcy Toyoty
Do pierwszej interwencji doszło na ulicy Żniwiarzy. Patrol drogówki zatrzymał do kontroli 62-letniego kierowcę Toyoty. Badanie alkomatem wykazało, że mężczyzna miał ponad 0,5 promila alkoholu w organizmie.
Policjanci zatrzymali jego prawo jazdy. O dalszym losie 62-latka zdecyduje sąd.
Renault wpadło do rowu. Kierowca miał blisko 3 promile
Drugie zdarzenie miało miejsce po godzinie 23:00 na ulicy Tarnopolskiej. Kierujący Renault 66-latek stracił panowanie nad pojazdem i wjechał do przydrożnego rowu.
Na szczęście w zdarzeniu nikt nie odniósł obrażeń. Badanie stanu trzeźwości wykazało jednak, że mężczyzna miał blisko 3 promile alkoholu w organizmie.
Obaj odpowiedzą przed sądem
Jak informuje zabrzańska policja, obaj kierowcy usłyszą zarzuty kierowania pojazdem mechanicznym w stanie nietrzeźwości.
Za to przestępstwo grozi kara do 3 lat pozbawienia wolności, wysoka grzywna oraz sądowy zakaz prowadzenia pojazdów.
Policjanci zapowiadają dalsze wzmożone kontrole na drogach i przypominają, że prowadzenie samochodu po alkoholu stwarza ogromne zagrożenie dla wszystkich uczestników ruchu drogowego. Alkohol za kierownicą może kosztować nie tylko utratę prawa jazdy czy wolności, ale przede wszystkim zdrowie i życie.
Źródło: KMP w Zabrzu




