Do groźnego zdarzenia doszło w piątek, 22 maja, w rejonie centrum przesiadkowego w Zabrzu. W autobusie miejskim przewożącym grupę dzieci w wieku przedszkolnym kierowca miał gwałtownie zahamować przed innym pojazdem. W wyniku nagłego manewru pasażerowie przewrócili się wewnątrz autobusu. Na miejsce skierowano służby ratunkowe.
ZOBACZ TEŻ: Superpuchar Polski. Kibice zapowiedzieli bojkot – W Zabrzu
Jak przekazał w rozmowie z portalem wZabrzu.info mł. bryg. Wojciech Strugacz, rzecznik prasowy Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej w Zabrzu, zdarzenie miało miejsce około godziny 13:30.
– Dzieci jechały autobusem miejskim i dojeżdżały do centrum przesiadkowego. Kierowca gwałtownie zahamował przed poprzedzającym go samochodem, w wyniku czego wszyscy pasażerowie autobusu bezwładnie się przewrócili – relacjonował oficer prasowy.
Autobusem podróżowało 37 dzieci w wieku przedszkolnym oraz czterech opiekunów. Na miejsce natychmiast zadysponowano straż pożarną oraz zespoły ratownictwa medycznego. Ratownicy udzielali pomocy poszkodowanym bezpośrednio na miejscu zdarzenia.
– W chwili obecnej jedna opiekunka została zabrana do szpitala. Potwierdzamy również, że do szpitala pojechało sześcioletnie dziecko – przekazał mł. bryg. Wojciech Strugacz.
Badania pozostałych dzieci prowadzone były na miejscu, w budynku centrum przesiadkowego. Na czas działań ratunkowych, cała poczekalnia została wyłączona z użytkowania i przeznaczona wyłącznie dla dzieci oraz medyków.
Do działań ratowniczych zadysponowano aż 13 karetek, dwa motocykle medyczne oraz zastępy straży pożarnej.
Po zakończeniu działań ratunkowych dalsze czynności w sprawie prowadzić będzie policja.
Źródło: W Zabrzu




